Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Jak co miesiąc, również w czerwcu spotykamy się w drugi piątek miesiąca, tj. 10.06.2011 r. o godzinie 18.30 w ogródku Daddys Bilard Clubu.
Oprócz spraw organizacyjnych i finalizowania obchodów lipcowego Święta Tadeusza Żeleńskiego Boya, tematem Spotkania będzie również odwołany Nadzwyczajny Walny Zjazd Członków PSR, który miał odbyć się w tym miesiącu w Łodzi. Ponieważ Zjazd był oczekiwany przez naszych członków i nie doszedł do skutku z dość niezrozumiałych* powodów, przedyskutujemy pomysł prezesa naszego Oddziału Adama Jaśkow na dalsze sprawne i merytoryczne funkcjonowanie naszego Oddziału a być może i Stowarzyszenia.
W imieniu Zarządu Oddziału serdecznie zapraszam członków i licznego grono sympatyków naszego Oddziału.
Adam Manterys
*dla nieznających obecnej struktury władzy PSR
lotrek napisał:
Ponieważ Zjazd był oczekiwany przez naszych członków i nie doszedł do skutku z dość niezrozumiałych* powodów
Magda zrezygnowała z organizacji Zjazdu z powodu przewidywanego braku quorum, o czym poinformowała w mailu. Nie ma tu nic do rozumienia. Zjazd można było zorganizować, ale wobec powyższego pojawiłyby się ponownie zarzuty o marnotrawstwo naszych pieniędzy.
lotrek napisał:
Wyobraź sobie, że w uzgodnionym z Zarządem Głównym ( 5 kwietnia ) terminie z Krakowa przyjechaliby wszyscy delegaci....
Nie przeczę, ale sam Kraków to zbyt mało. Magda poinformowała wszystkich o braku quorum w oficjalnym mailu. Wiem, jaka była zdeterminowana do organizacji tego zjazdu i musiała mieć chyba wiarygodne dane, żeby zrezygnować z jego organizacji.
Ponieważ idea tego zjazdu była wynikiem gorącej dyskusji na forum ,uważam że zjazd jest potrzebny. Czy Zarząd nie może zobligować przynajmniej delegatów którzy byli na WZD we Wrocławiu do obowiązkowego stawiennictwa? Na WZD nie zdążyliśmy omówić wielu ważnych spraw, pojawiły się delikatnie mówiąc różnice zdań. Dziwi mnie brak szerokiego zainteresowania tym zjazdem. Jeśli ktoś traktuje swoje członkostwo poważnie, to kwestia kosztów nie powinna być najważniejsza. Osobiście mogę nawet na własny koszt (byle nie na drugi koniec Polski) przyjechać. W ogóle myślę, że optymalnym miejscem byłaby Warszawa.
Może wychodze przed szereg, ale na wczorajszym zebraniu PSR Kraków, podczas planowania grudniowych wydarzeń dotyczących Boya, pojawił się problem, czy owe wydarzenia nie będą kolidować z grudniowym kongresem. Niestety jedno i drugie nie ma jeszcze ustalonego terminu, ale sygnalizuje możliwy problem. Niby mamy jeszcze 6 miesięcy ale czas bardzo szybko leci.
Aerial napisał:
Dziwi mnie brak szerokiego zainteresowania tym zjazdem.
A mnie nie dziwi....każdy Oddział ma swoje sprawy, wokół których "kręci się życie" Oddziału. Wiesz dobrze jak to jest w u nas w Krakowie, przeciętny członek PSR wie, że istnieje jakiś Zarząd Główny, że organizuję się jakieś Zjazdy, wybiera jakieś ogólnopolskie władze...ale nie bardzo wie po co, gdyż nikogo nie zna, nie pisze na forum, nie czyta postów. Na spotkaniach wprawdzie informujemy ludzi o pewnych ustaleniach, naszych problemach z Zarządem, lecz jest to "gadanie ze ślepym o kolorach". Życie Oddziału koncentruję się wokół działań, które podejmujemy i wspólnie w nich uczestniczymy. Sami ustalamy program i tak naprawdę cała reszta nie jest nam do niczego potrzebna. Zobacz jak to jest w Stowarzyszeniu Wolnomyśliciele z którymi współpracujemy. Niewielka grupa ludzi, która działa na lokalnym rynku, znana w mediach, która doskonale daję sobie radę bez tej całej czapy administracyjnej, bez skomplikowanych statutów a wszelkie problemy załatwia we własnym gronie.
Jeżeli nic się nie zmieni na następnym Zjeździe...to warto się będzie zastanowić, czy nie iść ta drogą, gdyż tak dalej być nie może...tracimy wartościowych ludzi.
lotrek napisał:
Zobacz jak to jest w Stowarzyszeniu Wolnomyśliciele z którymi współpracujemy. Niewielka grupa ludzi, która działa na lokalnym rynku, znana w mediach, która doskonale daję sobie radę bez tej całej czapy administracyjnej, bez skomplikowanych statutów a wszelkie problemy załatwia we własnym gronie.
Z statutami i walcząca od kilku miesięcy o wpis do KRS. A tak po za tym tak jest, jak napisałeś. Otoczka administracyjna jest i daje nam w du...ę. Ale nie paraliżuje SW.
Osobiście uważam iż PSR jako organizacja ogólno krajowa ma jednak misję. Powinna aktywniej działać na przestrzeni społeczno-politycznej w kraju (politycznej w znaczeniu zmiany otaczającej nas rzeczywistości a nie partyjno wyborczej). Inna sprawa, że odziały PSR powinny prowadzić aktywną i kreatywną działalność lokalną.
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media